
Explore w mojej głowie kiełkowało długo. Nawet bardzo długo, bo pierwsze przymiarki zaczeły się na początku 1999 roku, natomiast tak naprawdę wystartować mogłem dopiero w roku 2000. Explore był w zamierzeniach projektem albumu koncepcyjnego, bo chyba taka forma mi najbardziej pasuje, jeśli chodzi o wydawnictwa muzyczne. 24 utwory, jak 24 godziny jednego dnia. Od narodzin po śmierć z jakąś zagmatwaną historią pomiędzy. Przez ponad rok pracy powstało koło 16 kompletnych aranżacji i prawie 30 projektów, z których większość nigdy nie ewoluowała poza surowe zgranie sekcji klawiszowej czy gitar.
Explore było publikowane w kilku miejscach, jednak do końca nie byłem zadowolony z rezultatu. Czegoś mi bowiem brakowało, a po wymianie maili z pewnym sympatycznym człowiekiem, postanowiłem wprowadzić trochę zmian. Czas jednak nie pozostawał bez wpływu na dzieło i projekt pierwotnej reaktywacji został porzucony. Powrócił dopiero niedawno, o czym będe informował.
Recenzję Explore w wersji demo, wystawił między innymi kolega z pl.rec.muzyka.bin, zainteresowanym polecam.
Obecnie, pośród innych projektów, zajmuje się reanimacją tego materiału. Trailer niebawem pojawi się na stronie głównej, wraz z pierwszymi fragmentami.