
Podczas pracy nad MLS, wyszło trochę ponadprogramowego materiału, który zupełnie nie pasował mi do tamtego klimatu, przy czym każdy numer miał zupełnie inny charakter. Cecha wspólna? Brak klasycznych instrumentów, całość w stu procentach syntetyczna i pulsująca. Szkoda by się marnował… tak powstała ta mała kompilacja.
Get the Flash Player to see the wordTube Media Player.