<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>DSM-IV-TR &#187; Winger</title>
	<atom:link href="http://rezist.com/tag/winger/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rezist.com</link>
	<description>rezist.com v3.2</description>
	<lastBuildDate>Tue, 02 Jun 2009 21:20:49 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Winger</title>
		<link>http://rezist.com/winger</link>
		<comments>http://rezist.com/winger#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2009 22:26:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[przesłuchane]]></category>
		<category><![CDATA[Rock]]></category>
		<category><![CDATA[Winger]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rezist.com/?p=45</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli ktoś pamięta jeszcze dwóch kreskówkowych amerykańskich przygłupów ze stacji MTV, z pewnością kojarzy Stewarta. Ten blondasek, nosił czarną koszulkę z nazwą jednego z oryginalniejszych i ambitniejszych pudel-rock bandów. Winger często niesłusznie stawiany jest w jednym rzędzie z takimi wymiataczami jak Dokken, Motley Crue czy Damn Yankees.
 

 Zapomnijmy na chwilę o zespole i skupmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin-right: 10px;" title="Winger - Pull" src="/wp-content/media/covers/winger.png" alt="CD Cover" width="150" height="150" /><strong>Jeśli ktoś pamięta jeszcze dwóch kreskówkowych amerykańskich przygłupów ze stacji MTV, z pewnością kojarzy Stewarta. Ten blondasek, nosił czarną koszulkę z nazwą jednego z oryginalniejszych i ambitniejszych pudel-rock bandów. </strong><strong>Winger często niesłusznie stawiany jest w jednym rzędzie z takimi wymiataczami jak Dokken, Motley Crue czy Damn Yankees.</strong><br />
 <span id="more-45"></span></p>
<p><span class="txt_1"><br />
 </span>Zapomnijmy na chwilę o zespole i skupmy się na niezwykle charakterystycznej sylwetce frontmana.</p>
<p><strong>Kip Winger</strong> , oprócz umiejętności grania na gitarze elektrycznej czy basowej, posiada również niesamowite możliwości wokalne, a jego mocny głos doskonale pasuje do rockowego repertuaru.</p>
<blockquote><p><span style="font-size: medium;">I&#8217;m the son of a preacher<br />
 Ain&#8217;t no angels in my head</span><br />
 <small>In My Veins</small></p>
</blockquote>
<p>Zanim powstał <strong>Winger</strong>, Kip przeszedł solidną muzyczną edukację. W wieku pięciu lat, został objęty programem opieki szczególnie uzdolnionych artystycznie dzieci, który finansowała Yamaha. W wieku 10 lat, wraz z bratem i kolegami &#8220;z podwórka&#8221; założyli zespół Blackwood Creek, który skupił się na kowerowaniu swoich ulubionych wykonawców, takich jak Yes, Rush, Uriah Heep czy Alice Cooper. W wieku 15 lat, Kipowi znudziło się granie w zespole rockowym i swoje gitarowe fascynacje uzupełnił muzyką klasyczną i jazzem. Jako siedemnastolatek, rozpoczął naukę tańca w Colorado State Ballet, jednocześnie poświęcając wolny czas na doskonalenie muzycznego kunsztu. Przełom lat 70/80 to okres sporych zmian, związanych między innymi z przeprowadzką rodziny Wingerów oraz podjęciem przez Kipa studiów muzycznych.</p>
<p>W 1984 roku, Kip napisał blisko 60 utworów, które stały się mocnymi fundamentami dla dwóch pierwszych albumów zespołu. W tym właśnie czasie, dał się poznać jako zdolny kompozytor i muzyk sesyjny, podejmując współpracę z takimi wykonawcami jak Kix, Dylan czy Cooper. Podczas nagrywania swoich basowych i wokalnych partii dla Fiony, Kip poznał Reba Beach&#8217;a &#8211; gitarzystę, który grał z takimi wykonawcami jak Chaka Khan, Howard Jones czy Bee Gees.</p>
<p>Pierwszym wspólnym zespołem Reba i Kipa był ViceVersa. Pomimo starań producenta Beau Hill&#8217;a niestety nie udało im się zaistnieć w świadomości amerykańskiej młodzieży. Kip dostał propozycje grania u Alice Coopera, co zaowocowało poznaniem klawiszowca Paula Taylora, który dołączył do zespołu&#8230; Sahara. Taką właśnie nazwę wymyślili sobie czterej muzycy, niestety okazało się, że istnieje już inna grupa, posługująca się tym terminem i wybór padł na nazwisko Kipa.</p>
<p>Przyznam się bez bicia, dwa pierwsze albumy zespołu są mi znane ale nie pałam do nich wielką miłością &#8211; ot klasyczne hardrockowe granie, jakie usłyszeć możemy w nagraniach podobnych kapel, na przykład w pierwszym z brzegu Warrant. Nie oznacza to, że In The Heart of The Young czy Winger są słabe. Jeśli ktoś lubi klasyczne młócenie w stylu Van Halen czy Def Leppard &#8211; na pewno się nie zawiedzie.</p>
<p>Pierwszym albumem z jakim miałem styczność, był Pull. I do dzisiaj robi na mnie największe wrażenie, głównie dlatego &#8211; że jest inny niż wcześniejsze produkcje. Wypełniają go solidnie zaaranżowane  i zagrane rockowe kawałki, przy czym cała płyta &#8211; począwszy od Blind Revolution, poprzez Down Icognito, Junkyard Dog po Like a Ritual trzyma równy, wysoki poziom. Zabawy z harmoniami, wokalne popisy Kipa, proste i wgniatające riffy Beach&#8217;a &#8211; aż trudno uwierzyć że zespół składał się tylko z czterech osób.</p>
<p>Pomimo swojej atrakcyjności, Pull nie stał się przebojem komercyjnym i stał się fragmentem kamienia nagrobnego dla mocnego rocka. Przytłaczająca nawałnica grunge i alternatywy zrobiła swoje. W jednym z wywiadów zespół skomentował to w ten sposób:</p>
<blockquote><p>Jesteśmy kompozytorami i artystami, nie mamy flanelowych koszul i kolczyków w nosie.</p>
</blockquote>
<p>Winger, Beach i pozostali członkowie kapeli zajęli się karierami solowymi. Wrócili w roku 2001, na fali odrodzenia, a wraz z ich powrotem na rynku pojawiła się płyta The Very Best Of Winger, która zawiera kwintesencję nagrań z trzech pierwszych albumów, w tym dostępną jedynie na Japońskiej edycji Pull piosenkę Hell To Pay oraz zupełnie nowe nagranie On The Inside &#8211; pochodzące jeszcze z sesji nagraniowych z 1993 roku. Zespół przy tej okazji zapowiedział nagranie kolejnej płyty w studiu, na to jednak trzeba było poczekać do października  2006 roku.</p>
<p>IV okazał się być kolejnym krokiem, dla jednych naprzód &#8211; dla innych wstecz. Osobiście uważam go za świetny album, kontynuujący ostrzejsze i mniej ugładzone granie, dopełnione elektronicznymi wstawkami. Problem z czwórką polega na tym, że album jako całość świetnie się prezentuje i dobrze się go słucha, ale nie ma na nim przebojów na miarę tych z Pull, brakuje też tego &#8211; co było znakiem rozpoznawczym ekipy &#8211; łzawych, przyjemnych i słodkich do bólu ballad z charakterystycznym lekko zachrypniętym głosem Kipa. Warto bowiem wspomnieć, że za sukcesem grupy i jej pierwszych płyt stoją numery-przytulanki, takie jak Under One Condition, Miles Away czy też porywający Headed For A Heartbreak z rewelacyjnym solo Beach&#8217;a i połamanymi rytmami Roda Morgensteina.</p>
<p>W 2008 roku Kip Winger wydał swój czwarty solowy album &#8220;From the Moon to the Sun&#8221;, który spotkał się z pozytywnym odbiorem zarówno fanów jak i krytyków. Ale to już materiał na zupełnie inną opowieść ;)</p>
<p>Oficjalne strony zespołu: <a title="Strona zespołu Winger" href="http://www.wingertheband.com/" target="_blank">www.wingertheband.com</a><br />
 Kip Winger na MySpace: <a title="Kip Winger na MySpace" href="http://www.myspace.com/kipwingermusic" target="_blank">www.myspace.com/kipwingermusic</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rezist.com/winger/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
